Klimatyzacja - w domu i w biurze

Dodane: 17-09-2017 04:30
Klimatyzacja - w domu i w biurze konserwacja wentylacji Warszawa

Termowizor, czyli kamera termowizyjna

Termowizor ? optoelektroniczne urządzenie obrazowe analizujące tzw. temperaturowe promieniowanie podczerwieni. Występuje w wersjach obserwacyjnych oraz pomiarowych.

Na Zachodzie urządzenia te występują głównie pod nazwami będącymi odpowiednikami nazw: kamera termiczna, termograficzna lub kamera podczerwieni, zwłaszcza gdy z kontekstu wynika, że jej zakres czułości widmowej obejmuje pasma 3-5 lub 8-13 mikrometrów. Pasma te pokrywają się z obszarami wysokiej przepuszczalności atmosfery dla promieniowania podczerwonego.


Termogram parowozu wykonany kamerą wysokiej rozdzielczości
O atrakcyjności zobrazowań bądź badań metodą termowizyjną decyduje wszechobecność promieniowania temperaturowego, zbyteczność stosowania jakichkolwiek zewnętrznych źródeł oświetlenia, znacznie mniejszy wpływ mgieł, dymów oraz klasycznych dla promieniowania widzialnego oddziaływań maskujących. Zdolność aparatury do tworzenia, w czasie rzeczywistym, zobrazowań mikrozmian w rozkładach temperatury stwarza unikatowe możliwości obserwacji, wykrywania oraz diagnozowania stanu badanych obiektów. Operator kamery decyduje o sposobie różnicowania tych rozkładów w obrazie wyjściowym (zobrazowania czarno-białe, biało-czarne lub kolorowe z różnym doborem skal).

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Termowizor


Kamery termowizyjne w budownictwie

Nie ma domów energooszczędnych i pasywnych bez dobrze wykonanego audytu energetycznego. To własnie od tego wyniku zależy klasyfikacja nieruchomości. Kamery termowizyjne są niezbędne do wykonania tej usługi, ponieważ pokazują wszystkie słabe punkty budynku - wykrywają miejsca gdzie dom traci energię. Żeby uzyskać status pasywny trzeba zadbać o najmniejsze szczegóły - mosty termiczne są niedopuszczalne! To ma bardzo duże znaczenie, jeśli chcemy ubiegać się o dotacje - wynik audytu musi potwierdzić energooszczędność - zapotrzebowanie na ciepło dla domu niskoenergetycznego kształtuje się na poziomie od 30 do 60 kWh/ (m??rok).


Pasywne, czyli...?

Jeszcze niedawno domy pasywne to był temat dla pasjonatów, mało kto wiedział co to w ogóle jest. Sytuacja uległa zmianie, w dużej części z powodu rządowych dotacji na budowę takich nieruchomości.

Jednak po drodze narosło sporo mitów na ten temat. Tak, koszty budowy są większe. Jednak w perspektywie wieloletniej - powinno się nie tylko zwrócić, ale opłacać. Taki nie działa tak, że nie potrzebuje żadnej energii, jednak zużywa jej... nawet dziesięciokrotnie mniej. Czy warto? Może jednak warto się zastanowić, zanim zaczniemy budowę naszego wymarzonego domu.